|
Niedawno ukazała się na polskim rynku arcyciekawa książka, napisana przez Michaiła Chodorkowskiego, byłego giganta naftowego. Obecnie "więzień sumienia" - jak nazywają go media - odsiaduje karę za domniemane oszustwa podatkowe, jakich rzekomo dopuściła się jego firma Jukos. Rzekomo, ponieważ do tej pory nie przedstawiono twardych dowodów jego winy, a argumenty przedstawiane przez oskarżyciela pozostawiają wiele do życzenia. Wszystko wskazuje na motywy polityczne samego aresztowania i dwóch wyroków dla Chodorkowskiego. Książkę tą przeczytałam jednym tchem. Będą nią zainteresowani zwłaszcza Ci, którzy interesują się bieżącą sytuacją społeczno-polityczną Rosji, oraz ci, których żywo interesują problemy łamania praw człowieka, zwłaszcza w Rosji. Książka składa się z trzech części. Pierwsza to zbiór napisanych w więzieniu artykułów Chodorkowskiego. Wskazuje on w nich na dziedziny życia społecznego i gospodarczego, które powinny w Rosji zostać zreformowane. Postuluje "zwrot w lewo", z czym nie wszyscy się zgadzają. Artykuły zawierają poglądy autora na tematy ustroju i gospodarki rosyjskiej, na panujące w Rosji bezprawie, którego sam padł ofiarą. Część druga stanowią dialogi Chodorkowskiego z wybitnymi pisarzami i autorytetami moralnymi współczesnej Rosji: Borysem Akuninem, Borysem Strugackim i Ludmiłą Ulicką. Rozmowy dotyczą stosunków między biznesem a władzą, uzależnionego od niej sądownictwa i mediów oraz lekceważenia przez rządzących głosów opinii publicznej. W tych częściach przeczytamy też o szczegółach prowadzenia firmy Jukos przez Chodorkowskiego, o zmianach jakich dokonał i realiach, w jakich działał. W części trzeciej zamieszczono wywiady udzielone przez Chodorkowskiego rosyjskim i zachodnim mediom - Financial Times, The New Times, Profil, Gazieta.ru, Sobiesiednik. Całość książki dopełnia wstrząsające przemówienie wygłoszone przez Chodorkowskiego przed moskiewskim sądem. Przemówienie człowieka pozbawionego złudzeń co do przyczyn jego aresztowania, a także co do własnej przyszłości. Mimo że autor walczy o wolność z godną podziwu determinacją i ze stoickim spokojem znosi szykany, jakim jest poddawany, z książki bije smutne przeczucie samego więźnia, że nieprędko będzie mógł patrzeć na świat przez okna bez krat... 
Liczba komentarzy (0) - Dodaj swój komentarz do tego artykułu... |